pielęgniczka borelli, spróbuj tak zapytać, może sie kapną o co chodzi
może kupisz parke ramirez do tego sporo neonów, ze 3 otoski, z 5 kirysków... taki często spotykany zestaw troche żabienic do tego i bedzie ładnie wyglądało
Mam dość duży problem.Padają mi pielęgnice pawiookie.Nie minęło 3dni a padły mi już 2 osobniki z trzech.Nie wiem co jest.Nie mają żadnych objawów na ciele tylko nie chcą jeść.Acha i cały czas mają szeroko otwarte pyski i bardzo ciężko oddychają tzn oddycha bo został już tylko jeden.Po za tym zauważyłam jeszcze ze ma jakby białą końcówke płetwy grzbietowej i białe odchody.Mam akwa 125l a w nim obsade pyszczakow 1 red red, 2 venustus, 2 afra, 4 pielegnice zebry 2xsamczyk i 2xsamiczka, 2 pielęgnice sewerum i 1 pielęgnice saijca i w tym byly jeszcze 3 pawiookie ale dwie zdechły. Prosze pomóżcie.Dodam jeszcze ze sa karmione pokarmem firmy Tropical tj. Cichlid i Spirulina forte, oraz ochotką i sercami wołowymi. A w akwa mam wpuszczone cristal i MFC oraz 2 dni temu wrzuciłam dwie tabletki sera baktopur direct a wczesniej wpuszczałam sera costapur bo jedna z pawiookich przyniosła ospe.Teraz juz żadnych objawów ospy nie ma.Temp. w zbiorniku 28st.Z góry dziekuje za pomoc.
Poza tymNie ma ryb agresywnych. Są tylko błędy akwarystów którzy nie umieją odpowiednio łączyć ryb przez co często dochodzi do walk w akwarium.
Alez nie chodzi o to aby przekonywac, ze bocja pasuje do Malawi. Do mnie tez to nie trafia, ja jednak patrze na ten problem z estetycznego punktu widzenia. Sam masz 8 gatunkow w 720 litrach gdzie podloze to 200x60. Kryjowek nie wiele, do warunkow naturalnych daleko.... moze nawet mialbym prawo napisac katorznicze warunki ??
Aulonocara jacobfreibergi(1+3) lub (1+2) jak za duzo...
W 240l ograniczyłbym się maksymalnie do 2 gatunków. pyszczaki, to nie ryby, które trzymamy po 2-3, czy nawet 4 sztuki.
Ale bronilbym przed dokladna kopia kalkulatorow np. wybor wielkosci akwarium pod obsade mbuna:
Labeotropheus trewavasae 5szt
Melanochromis auratus 5szt
Melanochromis chipokae 5szt
Melanochromis cyaneorhabdos 5szt
sugerowane akwa - 120x40x50 - 240l
Niezly dynamit... ;]
Z tego co sie orientuje to przy pyszczakach nie utrzymasz większości roślin ponieważ pyszczaki lubią podjadać roślinki i przekopywać dno, co do światła to musisz dołożyć np 3x25W albo HQI
Akwarium
Dla grupy haremowej składającej się z 1 samca i 3 –5 samic potrzebny jest co najmniej zbiornik o powierzchni dna 100 cm x 40 cm. Chęć posiadania więcej niż 1 samca wymaga zakupu zbiornika o długości co najmniej 120 cm i dłuższego, podobnie jak chów tego gatunku z innymi łagodnymi i średnioagresywnymi pyszczakami. Dokładając te ryby do gatunków agresywniejszych, gdzie będzie stosunkowo nisko w hierarchii polecałbym zaopatrzyć się w zbiornik o powierzchni dna co najmniej 150 cm x 50 cm. W akwarium powinno znajdować się dużo kryjówek, szczególnie szczelin w półkach skalnych, gdzie kryjówki znajdują słabsze osobniki i inkubujące samice
Na Kołobrzeskiej masz przynajmniej ponad sto gatunków ryb.
Dla mnie to raczej normalne akwarium- w zasadzie mamy co tydzień do czynienia z tej wielkości zbiornikami i... ja chcę wiecej.
Co do obsady... IMO nie jest trudno zrobić ładną obsadę do 5 tysięcy litrów. Bierzemy 100 saulosi, 100 socolofi i 10 sciano i jest ok. Nie bardzo rozumiem ten problem- cały świat akwarystyczny- nawet ludzie od Tangi odkrywają urok monokultur, które wygladają nie tylko naturalnie ale i gustownie, a Malawiści po staremu- 240litrów i 4 gatunki. Istny jarmark. Brakuje obważanków i koi:D[/img]
Prowadząc naszą dyskusje chyba zapomnieliśmy o jednym małym szczególe : czy my również chcieli byśmy spędzić resztę życia w tak małej klatce . Ryby nam tego na pewno nie powiedzą wręcz ich los w naszych rękach .Bo tak naprawdę czym się różni trzymanie jednej rybki w kuli od tworzenia biotopu w zbyt małym akwarium ?Moim zdaniem poza kształtem zbiornika niczym.Dlatego starajmy się o możliwie jak największe zbiorniki .W 112 litrów to wartość brutto po odjęciu piasku tła kamieni filtra wew to o ile skurczy nam się litraż?Ja wiem że żadem zbiornik (no może pow 1000l)nie zastąpi natury ale jeśli już chcemy mieć tak bardzo kroplę malawi w domu to chociaż trochę się postarajmy . A jeśli nie mamy warunków lub nas po prostu nie stać to dajmy sobie spokój tym biotopem .Nie każdy będzie jeżdił nowym mercedesem nie każdy ma mieć malawi w domu . Wybaczcie jeżeli tym wywodem kogoś z was uraziłem nie miałem zamiaru ale takie jest moje zdanie.